|
|
10 wrzesień 2007
W POLITYCE NIGDY NIE BYŁO ANI NIE BĘDZIE PIĘKNIE…
|
I już wrzesień… dzieciaki do szkoły „w mundurkach”, ale chyba tak nie do końca, bo jeszcze nie widziałam u mnie dziecka, które by szło w mundurku, jak na razie to nie słyszę pochlebnych opinii na ten temat (czytując w Internecie) No i kochani mamy Wybory tak długo oczekiwane,…ale, na kogo tu glosować po tylu skandalach, aferach przekrętach ja po prostu nie mam zielonego pojęcia…nawet nie wiem czy na te wybory pójdę… wiem ze to jest mój obowiązek jako obywatelki:) tego kraju!!! Ale mam tylko pustkę w głowie… Widząc sondaże to na czele dwie partie jak w poprzednich wyborach… A ludzie jeszcze glosują na PiS, czy oni nie widzą, co zrobili z tym krajem… nie potrafili z PO,(chociaż po części to też ich wina), ani z LPR i SO… to ludzie myślą, że jak wygrają to będzie lepiej, guzik prawda…, i tak dalej będzie to samo, znowu kłótnie o stołek o to, kto ma być w koalicji a kto nie będzie…pewnie okaże się ze za kilka miesięcy znowu pójdziemy głosować a wtedy ja na pewno nie pójdę…Ciekawe, czym zaskoczy mnie nowy rząd, kolejnymi aferami, korupcjami, nagraniami… (już się nie mogę doczekać) Na co dzień staram się być optymistką, ale niestety nie w tym przypadku… ja nie chcę znowu powtórki...
|
|
Wasze myśli:
38
|
|
30 sierpień 2007
COŚ SIĘ ZACZYNA....
|
Ostatnio miałam 2 tygodniowe szkolenie, który niestety był zakończony testem:/ a tak mi się na niego nie chciało uczyć….a zdałam na 5, a teraz będę mieć sześciomiesięczny staż:) jeszcze dokładnie nie wiem gdzie, ale pewnie w jakimś biurze… może to nie jest moje wymarzone zajęcie ale zawsze to coś… także koniec siedzenia w domu… nareszcie, bo już mi się naprawdę nie chciało… Mamy remoncik mały w domu pt. wymiana okien… także jest pełno kurzu, brudu:/ a kto będzie to sprzątał oczywiście ja, a niestety przyznam się, że nie przepadam za porządkami domowymi, ale przecież nie zostawię mojej mamy samej na „placu boju”. Teraz właśnie siedzę sama w domu z panami:), bo rodzice w pracy… i ktoś przecież musi sprawować nadzór na tym wszystkim:D:D Wiecie, co musze iść do dentysty, ale się boje wiem ze to dziecinada, bo mam już swoje lata, ale naprawdę nie lubię chodzić, zapach gabinetu przyprawia mnie o mdłości a nie wspomnę o tych różny wiertłach i sprzętach dentysty. Na razie musze umówić się na wizytę… A teraz idę poodwiedzać wasze blogi… |
|
Wasze myśli:
16
|
|
23 sierpień 2007
KOBIETY MUSZĄ STAĆ SIE ROBOTAMI...
|
Oto trzy podstawowe powody, dla których kobiety irytują mężczyzn: 1.Mężczyzna haruje, a kobieta oddaje się tylko rozrywkom 2.Kobieta straciła wrażliwość, za którą cenił ja mężczyzna 3.Kobieta nie ma ochoty na seks a mężczyzna tego potrzebuje. Cytat z artykułu: Sytuacja bardzo częsta w polskich domach i gospodarstwach. To na mężczyznę- głowę rodziny – spada ciężar utrzymania żony, dzieci i domu. Mężowie spędzają po kilkanaście godzin na dobę, a gdy wracają do domów, widza, że ich żony ten czas spędziły na zakupach, rozrywkach, ploteczkach z przyjaciółkami. Nie widzą wsparcia ze strony kobiet, które powinny być partnerkami. Jest tez tak ze czasy są cięższe, wparcie kobiety mogłoby przynieść więcej pieniędzy, więc taka równowaga zaczyna irytować- wyjaśnia psycholog Bohdan Bieleski Po przeczytaniu tego artykułu sama się poirytowałam. Ok., przyznam ze na pewno jest jakiś odłamek procentowych „takich kobiet” z 10 centymetrowymi tipsami, które wolą siedzieć na swoich „sylikonowych tyłkach” i nic nie robić… Ale na pewno jest z ok.80% takich kobiet, które nie dość, że pracują czasami pewnie po 12h i zarabiają marne grosze w porównaniu do mężczyzn, zajmują się domem, wychowują dzieci i spełniają zachcianki seksualne swoich mężów i czasami im się wszystkiego odechciewa- to faceci już tego nie rozumieją… A ile jest takich kobiet, które chciały wrócić do pracy, ale nie było warunków?? Bo może za stare… brak doświadczenia… Chociaż tak się cieszę, że mieszkam w Polsce, bo niestety innych krajach traktuje się kobiety gorzej, które są własnością ojców i to oni decydują… Dlatego panowie wybierajcie z głową, żeby potem nie narzekać… P.S. niestety wiem, dlaczego faceci są później niezadowoleni z kobiet, bo mają mózg pomiędzy nogami i tym się kierują… |
|
Wasze myśli:
14
|
|
13 sierpień 2007
Hmmm...
|
Ale długo mnie tu nie było… po prostu tak jakoś wyszło… może i nie miałam czasu… albo mi się nie chciało… nawet nie wiem, co tutaj mądrego napisać, mam pustkę w głowie… w sumie przez ten cały czas to raczej nic ciekawego się nie działo… Ostatnio tylko sporo się zastanawiałam nad tym, co będę robić w przyszłości, jak będzie wyglądało mojej życie za 10 lat… czy będę spełniona w pracy…, bo na razie tak do końca jeszcze nie wiem czy chciałabym pracować z dziećmi… to bardzo ciężka praca a ja nie wiem czy podołam…, dlatego bardzo podziwiam ludzi, którzy się temu poświęcają chodzi mi tutaj głównie o prace z dziećmi niepełnosprawnymi, bo to zarówno praca fizyczna jak i psychiczna… A Ja jestem taka niezdecydowana i właśnie nie lubię siebie za to… chciałabym być taką osobą twardo stąpającą po ziemi, która wie, czego chce i dąży do tego… no a ja po prostu taka nie jestem… a przez ostatni czas to marzę tylko o niebieskich migdałach... oj, co ja bym zmieniła w sobie, długa lista by się znalazła… Dziś dymisja Romana G. jedyna dobra wiadomość:) |
|
Wasze myśli:
11
|
|
18 lipiec 2007
UPAŁEK...
|
Wakacje udane:) I chodziłam po górach… zobaczyłam dolinę Kościeliską, Chochołowską, Gubałówkę- na nogach a nie kolejką:), byłam nawet na skoczni, no i oczywiście Krupówki… jak będę miała zdjęcia to postaram się wkleić kilka…, bo naprawdę były śliczne widoki… W ciągu jednego dnia nawet przeszliśmy ok. 50 kilometrów- jestem z siebie dumna… Jedyne tylko się nie wysypiałam… Teraz odpoczywam, miała zabrać się za porządki tzn. umyć okna, zmienić firanki, zasłony, posprzątać w swoich szafach, bo niestety musze się przyznać jestem bałaganiarzem-szafowym:D także lepiej nie otwierać moich szaf… no, ale niestety moje sprzątanie przychodzi mi z wielkim trudem… Niestety pogoda robi swoje… czuje się zmęczenie i nie ma się na nic ochoty… Słonecznego tygodnia życzę… może nie aż takiego upalnego… |
|
Wasze myśli:
21
|
|
12 lipiec 2007
WAKACJE...
|

Wybieram się na wakacje co prawda tylko na 3 dni.... ale to zawsze coś.... wybieram się w Góry do Zakopanwgo... mam nadzieję że odpoczne troszkę:D I będzie słoneczna pogoda ...
P.S. Nie chce mi się zabardzo chodzić po górach... :/ |
|
Wasze myśli:
9
|
|
05 lipiec 2007
GDY W ŻYCIU TAK NIE JEST JAK POWINNO BYĆ...
|
U mnie wszystko po staremu, niestety nie mam jeszcze wszystkich wyników:/, ale jak na razie to jest dobrze… tylko jedna pani prof. dr hab. dała nam w kość:), ale i ją przeżyliśmy:) Ostatnio skończyłam praktyki w Domu Dziecka i powiem wam szczerze ze było ciężko, była do młodzież od 13 lat bardzo „trudna”. Zupełnie inaczej to sobie troszeczkę wyobrażałam… większość osób ma tam wyroki (pewnie niektórzy trafią do zakładu poprawczego, a jak skończą 18- lat to do więzienia), są częste ucieczki z domu dziecka, wracają sobie na następny dzień… za kilka dni… za tydzień… za dwa tygodnie…, co prawda mają jakieś kary, ale to nic nie daje… to wszystko jest przez alkohol, narkotyki, złe towarzystwo… Oni chyba nie rozumieją, że marnują sobie życie… Moim zdaniem dom dziecka daje szanse na to żeby wyrośli na dobrych ludzi… a wiadomo, że w domu nie ma czasem dobrych warunków na to, jeżeli masz patologiczną rodzinę… niektórzy w ogóle tego nie pojmują… dopiero chyba jak stoczą się na samo dno, ale to już będzie zapóźno… wogóle nie myślą o przyszłości… „żyją chwilą” (w dosłownym słowa tego znaczeniu, ale negatywnym). Najważniejsze jest to żeby oni sami chcieli zmienić coś w sobie, w swoim życiu… a psycholodzy, pedagodzy, wychowawcy powinni im w tym pomagać… najważniejsze są chęci… |
|
Wasze myśli:
16
|
|
17 czerwiec 2007
GORĄCA PLAŻA MI SIE MARZY:D
|
Dawno mnie tu nie było:/ no niestety mam dużo nauki…. same egzaminy…. zaliczenia…… pisanie prac……no jeszcze mi tego trochę zostało do pozaliczania….. jeszcze jakieś 2 tygodnie nauki……nawet nie wiem o czym napisać w sumie nic ciekawego się nie dzieje… bo tylko głównie się uczę i na praktyki chodzę… nie ma na nic czasu…..także postaram się po sesji aby moje notki były dłuższe:D:D słonecznego tygodnia życzę i bez burzowego:) |
|
Wasze myśli:
34
|
|
03 czerwiec 2007
GDY SIĘ NIE MA CZASU NA WSZYSTKO...
|
Przepraszam, że tak długo nie pisałam… No, ale miałam mase spraw:/ Zły humor minął…. Miałam napisać, co się stało…. Ale, po co do tego wracać… jakoś nie umiem wyżalić się do końca ze swoich „małych” problemów… chyba musze się z tym sama uporać … no, ale niestety akurat ten problem będzie zawsze ze mną… Byłam niestety bardzo zajęta… od niedawna zaczęłam praktyki… do tego jeszcze wolontariat… no i zaczyna się kofana sesja:D mam do napisania 4 prace… w weekend mam egzamin i zaliczenia… nie wiem jak ja na to wszystko znajdę czas… Chociaż ostatnio znalazłam sobie chwilkę czasu dla siebie i wybrałam się do na „Wakacje Jasia Fasoli” bardzo fajna komedia, która poprawia nastrój… Jedyne, na co mam ochotę to wyjechać sobie na tygodniowe wakacje gdzieś na plażę… i się wylegiwać na słoneczku:D:D bo u mnie cały czas pada.. |
|
Wasze myśli:
30
|
|
18 maj 2007
ZŁA...
|
Dziś notki nie bedzie bo.... eh szkoda pisać...:(
|
|
Wasze myśli:
43
|
|

| << | Luty 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | | | | |

Księga Gości...
| O mnie... |
 |
|
|
| Statystyki |
Odwiedziny:
16678
|
Skomentowane:
964
|
|
Księga Gości:
16690
|
|
|